spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
Refleksje Print
Written by Edward   
Tuesday, 16 June 2009 09:27
Może wydawać się, że mieszkając w Królestwie Wielkiej Brytanii, jesteśmy już o krok od Królestwa Niebieskiego, a później od Królestwa Bożego. To uzasadnione złudzenie, ale pełne inspiracji. Tym bardziej, że właśnie tu jesteśmy na wyspie, czyli oddzieleni. A po przez fakt pewnych uzdolnień dobrze sobie radzimy.
Obojętność dla mnie, lub raczej angielska flegmatyczność, wydaje się lepsza, niż polska podejrzliwość i biurokracja o której długo by pisać.

Moja propozycja, zastanowienia się nad fenomenem Prawa Bożego, już w 1991 roku zaowocowała artykułem w studenckim czasopiśmie Dziady. Teraz gromadzę siły, by dokonać prezentacji owych 10 Prostych Słów, które w Polsce nie znalazły podatnego gruntu. Jednak prawdopodobnie Polacy i tak pozostają adresatami niniejszej inicjatywy, chyba, że w cudowny sposób opanuje j. angielski?

Czy w relacji do drugiego człowieka pozostaje owe przesłanie Jezusa Mesjasza, czyli Żyda, którego rodacy zdradzili, a narody przerobili na swoją modłę. I obecnie Jezus to Chrystus, który pozwala wyznawcom na wszystko...

Wszystko to co można poznać w historii. Stał się alibi dla biznesu religijnego, oraz dla tych co Jemu złorzeczyli - to dotyczy duchowych spadkobierców. Z tego wynika, że jeszcze są obojętni i to w ok 60%-99%.

Moja inicjatywa skierowana pozostaje do tych wątpiących w nieomylność doktryny i dla których człowiek może być ważniejszy niż wszystkie dogmaty, lub prawidła wiary.

Człowiek jest więc nosicielem owego pierwiastka spotkania o którym mówił Ten, który nakazał swoim wyznawcom badać duchy ludzkie.

On też nakazał swoim uczniom, by nazywali się sługami nieużytecznymi i pod żadnym pozorem nie nazywali ojcami i nauczycielami...
Należy więc być pokornym i nazywać się sługom nieużytecznym???

Zapraszam.

Edward

 
spacer.png, 0 kB