| Próba zrozumienia |
|
| Written by Edward |
| Thursday, 25 June 2009 09:35 |
|
Czy za czasów Mojżesza istniało w społeczeństwie przekonanie, że materia nieożywiona jest jedynie pomocnym symbolem, który jako taki istnieje dłużej niż człowiek? Czy to skłaniało tych ludzi do pogardy wobec wszelkich przejawów życia, a szczególnie wobec ludzi, którym ten pogląd wydawał się bardzo niebezpieczny?
Obserwując współcześnie żyjących można powiedzieć, że ateiści są jak dawni wyznawcy mozaizmu i różni ich jedynie samotność wobec rzeczywistości. Mam jednak nadzieje, że istniejący postęp w wielu dziedzinach ludzkiej aktywności może korzystnie wpłynąć na zmierzenie się ponowne z tym tematem. Prawdopodobnie wpływy wyznawców symboli i zarazem pogardy do wszelkich przejawów życia wtedy jak, i teraz są bardzo znaczące - to dodać należy, że uczoność w tej materii okazuje się ogromnym narzędziem niczym kolos na glinianych nogach.
Moim zdaniem w swej istocie wyznawcy mozaizmu tworzą wspólnotę, której zasada polega na obronie przed wpływami z zewnątrz i pilnowaniu by nie czczono symboli, a winni coś więcej. To coś to uznanie Jedynego Języka za Święty, by móc odczytywać i studiować oraz praktykować owe10 Słów, które Mojżesz złożył w Arce Przymierza. A sprawa u ateistów polega na tym, że nie tworzą wspólnoty i w końcu nienapominani doprowadzają się do różnych form spekulacji. \|/
Czy złożone w Arce Przymierza Tablice z wyrytymi 10 Słowami są dostępne, a alfabet? W opracowaniu na temat religii Mojżesza można otrzymać kompletną wiedzę na temat owych
A historia alfabetu z encyklopedii, lub z opracowań o historii alfabetu. ||||
Możemy sami wykonać prace, ale tylko jedno jest potrzebnezrozumieć, że to dotyczy nas indywidualnie. |
